“Polscy Rolnicy, Polscy Górnicy we Francji”

 

Fragment pierwszej cześci z 6-cio odcinkowej serii programów o polonii zarobkowej we Francji: polskich górnikach i rolnikach. Realizacja dla TVPolonia w latach 1999 – 2003. Programy te były wielokrotnie powtarzane. Reżyseria, scenariusz i realizacja: Grzegorz Kościński, zdjęcia Artur Uczkiewicz. Odcinek 1.: Polscy górnicy w regionie Montceau-les-Mines / Le Creusot.
Unikalny zapis mało znanej historii: historii polskiej emigracji górniczej we Francji, w latach 1923-38. Seria mych programów telewizyjnych obejmuje „de facto” wszystkie te regiony Francji, w których mieszkali i pracowali Polacy: Masyw Centralny, Alzację, Lotaryngię i Burgundię oraz Nord – Pas de Calais, gdzie przebywało 70% Polonii. Realizacja ta była dla mnie pewnego rodzaju ”wypełnieniem białej plamy”polskiej historii; jednocześnie programy te dały mi s poro satysfakcji zawodowej. W trakcie tej realizacji spotkałem wielu wspaniałych ludzi, niestety – większość z nich już zakończyła życie, ale „dali świadectwo prawdzie”, zapis ich wspomnień pozostał na taśmie filmowej.

Emigracja we Francji: polscy górnicy i rolnicy:

Na początku lat 20-tych XX wieku, na mocy porozumienia miedzy Rządem Francji, a Rządem II Rzeczpospolitej, wielotysięczną rzesza polskich robotników ze wsi i miast opuściła Polsce „za chlebem”, licząc na lepsze warunki życia. I.wojna światowa i „grypa hiszpanka”, dziesiątkowały populacje mężczyzn we Francji. Dlatego Francuzi, szukając „rak do pracy” skierowali swe kroki do Polski, przewidując, ze bliżej położone kraje (jak Belgia) odmówią współpracy, bo wiedza jakie są zagrożenia związane z praca w kopalni: nieznana chorobę (pylica) i liczne wypadki śmiertelne. Polacy nie mieli tej świadomości i może dlatego tak liczna grupa opuściła kraj (około pół miliona Polaków). Zdecydowana większość zamierzała „dorobić się” i powrócić do Polski. Jednakże zbyt ciężkie warunki życia zastane na miejscu i komplikacje spowodowane wybuchem wojny światowej spowodowały, ze marzenia te dla wielu okazały się nierealne i większość pozostała na zawsze we Francji, przekładając „na później” czas powrotu. W miastach i departamentach, w których pracowali Polacy, mówiono po polsku. Próbowani stworzyć na miejscu swa „małą ojczyznę”: zakładano własne organizacje, stowarzyszenia, zespoły artystyczne i drużyny sportowe oraz polskie kościoły, szkoły i sklepy, a także: masarnie i mleczarnie, karczmy i restauracje. Najlepsze warunki i dobra „atmosfer polskości” panowała w dwóch regionach północnych Nord Pas-de-Calais, tzn. w tych regionach, gdzie było najwięcej Polaków. Najtrudniej było tam, gdzie pracowali polscy rolnicy,rozrzuceni pojedynczo po wioskach i odizolowani od reszty Polonii.