Henryk Mikołaj Górecki nie żyje

 

Odszedł wielki twórca i wspaniały człowiek.

Los pozwolił mi zrealizować krotki film o Henryku Mikołaju Góreckim. Wcześniej, w roku chyba 1995 przeprowadziłem z Nim długi wywiad, do tej pory nie opublikowany…

Pamiętam dobrze nasze spotkania, w trakcie których odkryłem w Mikołaju Góreckim nie tylko wielka osobowość artystyczna, ale także wspaniałego człowieka. Ta pełna dobroci natura, kogoś lubiącego nawet czasami i zakląć, ale za ta sfera rubasznego języka kryla się rzadko spotykana wrażliwość człowieka otwartego na innych ludzi. Po za tym był to tworca obdarzony niezwykłym Duchem, ale to ukrywał. Bo skromność i bezpośredniość w kontakcie z innymi, to była cecha jego charakteru. Nie lubił wywiadów i nie miał zaufania do dziennikarzy. Tym bardziej czułem się wyróżniony, kiedy zgodził się na ten krotki film. Żałuje tylko, ze bardzo skromny budżet TV Kraków, nie pozwolił mi na bogatsza i pełniejszą formę realizacji Jego filmowego PORTETU.… Jednak wdzięczny jestem, ze mogłem spełnić swój obowiązek, bowiem tak rzadko mamy dziś w Polsce możliwość „zapisywania” otaczającego nas świata i ludzi, którzy tak szybko odchodzą…